Alois Alzheimer — niemiecki psychiatra i neuropatolog, profesor psychiatrii na Uniwersytecie Wrocławskim. Po raz pierwszy opisał i zdiagnozował znaną obecnie chorobę Alzheimera. Lekarz odkrył „specyficzną chorobę kory mózgowej” u zmarłej pacjentki. Ostatnie lata życia naukowiec poświęcił swojej działalności zawodowej, mieszkając we Wrocławiu, pisze wroclawanka.eu.
Droga do odkrycia
Tablica pamiątkowa, jako symbol pamięci o psychiatrze, umieszczona jest na fasadzie willi we Wrocławiu, która należała do niego, przy ul. Bujwida 42. Pan Alois urodził się w 1864 roku w miejscowości Marktbreit w Bawarii. Studiował medycynę w Berlinie. Ponadto studiował w Tybindze i Würzburgu. Tam uzyskał dyplom lekarza w 1887 roku i obronił doktorat. Praca naukowa opierała się na jego własnych badaniach.
W 1889 roku podjął swoją pierwszą pracę w zakładzie psychiatrycznym „Städtische Anstalt für Irre und Epileptische” we Frankfurcie nad Menem, którym kierował E. Sioli. Po pewnym czasie do szpitala przyszedł F. Nissl, z którym psychiatra przez długi czas współpracował.
W klinice lekarze prowadzili swoją działalność na zasadach „non-restraint”. Przewidywały one odmowę od przemocy w postaci kaftanów bezpieczeństwa i przymusowego karmienia. Chorzy psychicznie byli nadzorowani w dużych przestronnych pokojach. Niektórzy mogli swobodnie chodzić po korytarzach i uczestniczyć w wycieczkach.
W 1895 roku Nissl przeniósł się do kliniki Emila Kraepelina, gdzie kontynuował badania nad depresją i psychozą. W 1902 roku Alzheimer otrzymał propozycję od Kraepelina, aby zostać jego asystentem i ponownie współpracować z Nisslem. Następnie, w 1904 roku, lekarz Alois przeniósł się do Monachium.
Efektem długiej współpracy z Kraepelinem była rozprawa w sześciu tomach „Histologische und histopatologische Arbeiten über die Großhirnrinde”, wydawana w latach 1906-1918.
W 1912 roku psychiatra Alzheimer przeniósł się do Breslau i został kierownikiem Katedry Psychiatrii Uniwersytetu Wrocławskiego. Alois był również dyrektorem wrocławskiej kliniki psychiatrycznej „Königlich Psychiatrischen und Nervenklinik”.
W 1915 roku zdrowie lekarza znacznie się pogorszyło. Mężczyzna cierpiał na choroby serca, problemy z nerkami i duszności. Znany psychiatra zmarł w wieku 51 lat. Pochowano jednak Aloisa we Frankfurcie obok żony.
Wśród uczniów znanego naukowca-psychiatry byli: N. Achúcarro, A. Faworski, T. Simchowicz, S. Rosenthal, J. Mackiewicz, Alfons Maria Jakob, L. Merzbacher i inni.

Auguste Deter
W życiu młodego Aloisa były chwile, kiedy był gotowy porzucić naukę. Na szczęście jednak nie zrezygnował ze studiów medycznych. W wieku 23 lat podjął pierwszą pracę. Był to znany wcześniej „zamek obłąkanych” na obrzeżach Frankfurtu. Jak wspomniano powyżej, instytucja cieszyła się dobrą sławą, ponieważ chorzy byli traktowani z szacunkiem. Nie byli zmuszani do jedzenia, nie nosili kaftanów bezpieczeństwa. Wyjątkami byli tylko naprawdę szaleni i niebezpieczni pacjenci.
Oprócz codziennej pracy z chorymi Alzheimer spędzał dużo czasu przy badaniach mikroskopowych mózgów zmarłych pacjentów. To właśnie w tej placówce medycznej młody Aloise stanął w obliczu sytuacji, która na zawsze zmieniła życie naukowca i świat medycyny.
Alois Alzheimer kierował już oddziałem, kiedy jesienią 1901 roku do kliniki trafiła chora A. Deter. Sprawa kobiety była bardzo interesująca dla doktora Aloisa. Deter, w wieku 51 lat, cierpiała na zaburzenia mowy i pamięci. Dręczyły ją ataki lękowe, nie wiedziała, gdzie jest. Na pytania mogła odpowiadać bzdury, albo w ogóle milczeć.
Sposób, w jaki postępowała demencja, był bardzo dziwny dla 51-letniej osoby. Alzheimer nazwał wówczas przypadek Augusty „choroba zapominania” („Krankheit des Vergessens”).
W 1903, kiedy zmienił miejsce pracy na klinikę w Monachium, interes do choroby go nie opuścił. W 1906 roku Deter zmarła na zakażenie krwi. Wtedy Alois poprosił o wysłanie jej mózgu do badań. Przy tej pracy spędził kilka miesięcy.
Tak więc lekarz ustalił nadmiar blaszek amyloidowych (zwanych blaszkami lub płytkami starczymi). Powstają z nadmiaru wapnia, który atakuje i niszczy neurony. Podobnie jak splątki neurofibrylarne (zdegenerowane komórki nerwowe).

Choroba Alzheimera
Wyniki badań przedstawił na zjeździe psychiatrów w Tybindze w listopadzie 1906 roku. Oczywiście odkrycie wywołało sensację wśród naukowców. Następnie wyniki te zostały nadrukowane w artykule naukowym. Cztery lata później ważne odkrycie naukowca z Bawarii nazwano chorobą Alzheimera. Oficjalnie została zaprezentowana lekarzom w 1967 roku na kongresie medycznym w Lozannie.
Alois Alzheimer otrzymał tytuł profesora w 1908 roku. Zanim przeniósł się do Breslau, kierował Monachium laboratorium anatomii, sprawując jednocześnie funkcję naczelnego lekarza w klinice psychiatrycznej.
Po tym, jak Alzheimer ustalił diagnozę pacjentki, w podręcznikach medycznych opisano 11 innych podobnych przypadków. Działo się to przez pięć lat. Niektórzy naukowcy zaczęli już wtedy nazywać tę chorobę chorobą Alzheimera.
Kraepelin pierwszy zdefiniował „chorobę zapominania” jako samodzielną. W 1910 roku ustalił ją jako podtyp demencji w jednym ze swoich podręczników psychiatrii. Równolegle naukowiec zdefiniował chorobę jako demencję presenilinową.
Choroba Alzheimera została zdiagnozowana w XX wieku tylko u stosunkowo młodych pacjentów w wieku 45-65 lat. Następnie, w 1977 roku, ustalono, że demencja presenilinowa i senilinowa to praktycznie to samo. Diagnozę zaczęli stawiać ludziom, niezależnie od wieku, w obecności pewnych objawów. Towarzyszyły im charakterystyczne typowe cechy neuropatologiczne.
Choroba Alzheimera ma cztery etapy: predemencję, wczesny etap, umiarkowany etap i zaawansowany etap. Niestety, stanem na 2023 roku jest nieuleczalna. Na tę chorobę w Polsce cierpi ponad 350 tys. osób, a na świecie od 15 do 21 mln. Według prognoz w 2050 na różne formy demencji będzie cierpieć 131,5 mln osób. W grupie wiekowej powyżej 65 roku życia częstość występowania wynosi 10%, do 60 – 2%, a w wieku poniżej 80 lat – 50%.
Coraz częściej choroba Alzheimera dotyka młodych ludzi. Oznacza to walkę trwającą dwadzieścia lat. Na początku chory zapomina o elementarnych rzeczach, trudno zapamiętać słowa, imiona, gubi się w znajomych miejscach. Później nie rozpoznaje już krewnych, nie rozumie, gdzie jest, nie może samodzielnie wykonywać różnych czynności i przestaje kontrolować aktywność fizjologiczną.

Willa Alzheimera
Jak wiadomo, ostatnie lata życia Alzheimer spędził, pracując i mieszkając we Wrocławiu. Na początku XX wieku Wydział Medyczny Uniwersytetu Wrocławskiego otrzymał nową placówkę medyczną ze specjalistycznym oddziałem. Kliniką Psychiatryczną i Chorób Nerwowych kierował niemiecki profesor psychiatrii Alois Alzheimer.
W 1912 roku naukowiec zamieszkał w willi przy budynku lecznicy. Psychiatra kierował również Katedrą Psychiatrii Uniwersytetu Wrocławskiego. Przychodnia przy ul. Bujwida 44 była obliczona na 84 pacjentów i składała się z trzech części: korpusu głównego, skrzydła męskiego i żeńskiego. Do lokalu należała również kostnica i budynek gospodarczy z kotłownią. W willi na Bujwida 42 Alzheimer mieszkał do dnia śmierci 19 grudnia 1915 roku.
W zabytkowym budynku, w czasie II wojny światowej, znajdował się schron przeciwlotniczy. Później służył jako żłobek. Obecnie mieści się tu Hospicjum dla dzieci im. Jana Pawła II „Dom Nadziei”. W 2017 złożono wniosek o wpisanie domu do oficjalnego rejestru zabytków miasta.
Do śmierci psychiatra Alois aktywnie prowadził praktykę lekarską, wykładał psychiatrię, anatomię i histologię układu nerwowego. Był lubiany wśród pacjentów i studentów. Kiedy rozpoczęła się I wojna światowa, organizował wieczory medycyny wojskowej. Napisał też książkę „Wojna i nerwy”. Opisywał w niej skutki psychicznych urazów wojennych. W dzisiejszych czasach lekarze nazywają to stresem pourazowym.
Już chory zorganizował kongres psychiatrów i neurologów w Breslau i miał też plany kolejnych badań.